<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Fantasmagieria - Podcast 320 - &#8220;Lotne studio&#8221;</title>
	<link>http://www.fantasmagieria.net/?p=409</link>
	<description>Podcast o grach komputerowych, konsolowych,  popkulturze, ale i nie tylko.</description>
	<pubDate>Fri, 17 Apr 2026 10:49:04 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3</generator>
		<item>
		<title>Przez: meh</title>
		<link>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24085</link>
		<dc:creator>meh</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jul 2015 16:38:57 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24085</guid>
		<description>mnie się bardzo podobał ostatni Terminator, najlepszy film z Arniem od lat, sympatyczny i lekki, zaskoczenie tak w ogóle :-D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mnie się bardzo podobał ostatni Terminator, najlepszy film z Arniem od lat, sympatyczny i lekki, zaskoczenie tak w ogóle <img src='http://www.fantasmagieria.net/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: brojler</title>
		<link>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24075</link>
		<dc:creator>brojler</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jul 2015 20:42:38 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24075</guid>
		<description>To była ciekawostka sprzed lat. Zero hejtów. Jedziemy dalej ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To była ciekawostka sprzed lat. Zero hejtów. Jedziemy dalej <img src='http://www.fantasmagieria.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Dr Judym</title>
		<link>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24074</link>
		<dc:creator>Dr Judym</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jul 2015 06:36:04 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24074</guid>
		<description>Ho, ho, nieźle. Jest szansa, że pomyliłem MBV z My Chemical Romance, aczkolwiek w tym momencie nie ma to chyba większego znaczenia :)

Za to w ostatnim odcinku powiedziałem, że francuska nowa fala miała miejsce w latach 70. Z drżeniem oczekuję na masowe cofnięcie subskrypcji przez naszych oburzonych słuchaczy po kulturoznawstwie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ho, ho, nieźle. Jest szansa, że pomyliłem MBV z My Chemical Romance, aczkolwiek w tym momencie nie ma to chyba większego znaczenia <img src='http://www.fantasmagieria.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Za to w ostatnim odcinku powiedziałem, że francuska nowa fala miała miejsce w latach 70. Z drżeniem oczekuję na masowe cofnięcie subskrypcji przez naszych oburzonych słuchaczy po kulturoznawstwie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: brojler</title>
		<link>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24073</link>
		<dc:creator>brojler</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2015 19:08:08 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24073</guid>
		<description>Taka ciekawoska. Kiedyś, gdy byłem na granicy słuchania Was (w sensie, że z mniejszym zainteresowaniem, bo miałem od czasu powstania F. przerwę po drodze[około roku]) decydującym było to, że w czasie, gdy byłem bardzo blisko muzyki Dr. Judym na jednym z podcastów F. powiedział, że nie ma większej różnicy (w jakości, a pewnie i w brzmieniu) między zespołami Bullet For My Valentine, a My Bloody Valentine.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Taka ciekawoska. Kiedyś, gdy byłem na granicy słuchania Was (w sensie, że z mniejszym zainteresowaniem, bo miałem od czasu powstania F. przerwę po drodze[około roku]) decydującym było to, że w czasie, gdy byłem bardzo blisko muzyki Dr. Judym na jednym z podcastów F. powiedział, że nie ma większej różnicy (w jakości, a pewnie i w brzmieniu) między zespołami Bullet For My Valentine, a My Bloody Valentine.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: ribel</title>
		<link>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24067</link>
		<dc:creator>ribel</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Jul 2015 10:08:06 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24067</guid>
		<description>http://www.imdb.com/title/tt3416742/?ref_=nv_sr_1 - w nawiązaniu do Vampire Rain :) Mega dobry film o wampirach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.imdb.com/title/tt3416742/?ref_=nv_sr_1" rel="nofollow">http://www.imdb.com/title/tt3416742/?ref_=nv_sr_1</a> - w nawiązaniu do Vampire Rain <img src='http://www.fantasmagieria.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Mega dobry film o wampirach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Tymek</title>
		<link>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24066</link>
		<dc:creator>Tymek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Jul 2015 11:18:20 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24066</guid>
		<description>A ja rozumiem, że ktoś może poczuć się rozczarowany Detektywem, szczególnie jeśli oglądał każdy odcinek klatka po klatce wyłapując wszystkie te nawiązania do weird fiction, tych motywów z Królem w żółci, itd. i obiecywał sobie za dużo. Wydaje mi się jednak, że inne niż prozaiczne zakończenie mogłoby być niemożliwe do zrobienia, a przynajmniej wyjątkowo trudne. Czasami mniej znaczy lepiej, tak po prostu. Tak jak pisze Fredi, wyleciałoby ufo z jaskini i po ptakach. 

Oglądaliście Harry Angel z 1987? Pamiętam go jako taki mroczny kryminał z elementami okultystycznymi, voodoo, ale za to ciężki do okiełznania dla nie wyrobionego widza, więc dumam, czy warto sobie go odświeżyć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja rozumiem, że ktoś może poczuć się rozczarowany Detektywem, szczególnie jeśli oglądał każdy odcinek klatka po klatce wyłapując wszystkie te nawiązania do weird fiction, tych motywów z Królem w żółci, itd. i obiecywał sobie za dużo. Wydaje mi się jednak, że inne niż prozaiczne zakończenie mogłoby być niemożliwe do zrobienia, a przynajmniej wyjątkowo trudne. Czasami mniej znaczy lepiej, tak po prostu. Tak jak pisze Fredi, wyleciałoby ufo z jaskini i po ptakach. </p>
<p>Oglądaliście Harry Angel z 1987? Pamiętam go jako taki mroczny kryminał z elementami okultystycznymi, voodoo, ale za to ciężki do okiełznania dla nie wyrobionego widza, więc dumam, czy warto sobie go odświeżyć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Danio237</title>
		<link>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24065</link>
		<dc:creator>Danio237</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Jul 2015 10:10:57 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24065</guid>
		<description>No moim zdaniem zakończenie pierwszego sezonu jest idealne, nie pokazuje wprost jakichś czarów itd. ale też tego nie przekreśla bo choć końcowe starcie jest możliwe, to jest w tym coś niezwykłego że ten główny zły tyle wytrzymywał, albo że było go słychać z każdej strony. Zakończenie jest świetne bo jednocześnie da się wyjaśnić logicznie, nie skreślając tych wszystkich magicznych rzeczy. + Dialog o gwiazdach wycisnął ze mnie łzy. ;)

Jeszcze nie zacząłem drugiego sezonu, ale natknąłem się na mnóstwo negatywnych opinii, mam wrażenie że większość z tych narzekań wynika z tego, że ten sezon jest zupełnie inny od pierwszego, a nie z powodu samej marnej jakości... Mam nadzieję, że tak jest.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No moim zdaniem zakończenie pierwszego sezonu jest idealne, nie pokazuje wprost jakichś czarów itd. ale też tego nie przekreśla bo choć końcowe starcie jest możliwe, to jest w tym coś niezwykłego że ten główny zły tyle wytrzymywał, albo że było go słychać z każdej strony. Zakończenie jest świetne bo jednocześnie da się wyjaśnić logicznie, nie skreślając tych wszystkich magicznych rzeczy. + Dialog o gwiazdach wycisnął ze mnie łzy. <img src='http://www.fantasmagieria.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jeszcze nie zacząłem drugiego sezonu, ale natknąłem się na mnóstwo negatywnych opinii, mam wrażenie że większość z tych narzekań wynika z tego, że ten sezon jest zupełnie inny od pierwszego, a nie z powodu samej marnej jakości&#8230; Mam nadzieję, że tak jest.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: R4Zi3L</title>
		<link>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24064</link>
		<dc:creator>R4Zi3L</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Jul 2015 10:10:13 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24064</guid>
		<description>Miło że częściej :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Miło że częściej <img src='http://www.fantasmagieria.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Fredi</title>
		<link>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24063</link>
		<dc:creator>Fredi</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Jul 2015 20:10:39 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.fantasmagieria.net/?p=409#comment-24063</guid>
		<description>Dla mnie rozwiązanie pierwszego sezonu True Detective nie unieważnia tej atmosfery którą budował przez wiele odcinków. To tak jakby powiedzieć że skoro umrzesz to twoje życie nie ma sensu. Zresztą to zakończenie nie było dla mnie  rozczarowujące, wole takie jakie było, niż gdyby tam nagle odkryto wielki spisek (choć w sumie odkryto, ale w sposób nie naiwny) i z jaskini wyleciało ufo.

Drugi sezon to kompletna zmiana klimatu. To znaczy nadal mamy detektywów z popapranym życiem prywatnym, ale wszystko zrobione jest bardziej w atmosferze L.A. Confidential czy też China Town.

Gra o tron z wątkiem Arii jest o książkę do tyłu, z innymi dogoniła książki, a z jeszcze innymi przegoniła. Dla mnie super, w końcu oglądam i nie wiem co się stanie. Szczególnie że mocno zmienili przebieg wydarzeń.

Swoją drogą historia Arii może i jest ciekawa, ale tej aktorki nie mogę ścierpieć, to jest jakiś wkurzający wyspiarski gówniarz. Kompletnie nie wierzę w tej jej odkrytą morderczość.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dla mnie rozwiązanie pierwszego sezonu True Detective nie unieważnia tej atmosfery którą budował przez wiele odcinków. To tak jakby powiedzieć że skoro umrzesz to twoje życie nie ma sensu. Zresztą to zakończenie nie było dla mnie  rozczarowujące, wole takie jakie było, niż gdyby tam nagle odkryto wielki spisek (choć w sumie odkryto, ale w sposób nie naiwny) i z jaskini wyleciało ufo.</p>
<p>Drugi sezon to kompletna zmiana klimatu. To znaczy nadal mamy detektywów z popapranym życiem prywatnym, ale wszystko zrobione jest bardziej w atmosferze L.A. Confidential czy też China Town.</p>
<p>Gra o tron z wątkiem Arii jest o książkę do tyłu, z innymi dogoniła książki, a z jeszcze innymi przegoniła. Dla mnie super, w końcu oglądam i nie wiem co się stanie. Szczególnie że mocno zmienili przebieg wydarzeń.</p>
<p>Swoją drogą historia Arii może i jest ciekawa, ale tej aktorki nie mogę ścierpieć, to jest jakiś wkurzający wyspiarski gówniarz. Kompletnie nie wierzę w tej jej odkrytą morderczość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
