Fantasmagieria - Podcast 104 - “Spojrzenie post mortem”
Za oknem skutki globalnego ocieplenia widoczne są gołym okiem. W krajach, z którymi zima zwykle obchodzi się łagodnie, doszło do czegoś co nazywa się klęską żywiołową, i tak np. w wielu miejscach w Wielkiej Brytanii czy Irlandii odcięty był prąd, woda w rurach zamarzała, zamykano szkoły, brakowało soli i piasku, przez co musiano zaimportować kilka tysięcy ton tychże, samochody nie przystosowane do jazdy w trudnych pędziły ze śr. prędkością 10 km/h.
Nie martwmy się, Al Gore i spółka, która za wyssane z palca teorie dostała pokojową nagrodę Nobla (która od kilku lat sukcesywnie traci na prestiżu), nadal będzie jeździć i wmawiać ludziom, że mamy do czynienia z globalnym ociepleniem. Dlatego najlepiej siedzieć w domu i grać, nadrabiając zaległości z 2009 roku (polecamy Cryostasis tanio w cyfrowej dystrybucji), zanim zostaniemy przysypani nadchodzącymi premierami. Granie najlepsze na Xboksie 360, bo konsola generuje najwięcej ciepła w te mroźne wieczory, idealnie zastępując kaloryfer, czy średniej klasy farelkę.
Nie o pogodzie jednak w najnowszym odcinku. Na wstępie poświęcimy kilka dłuższych chwil na kontynuację podsumowania 2009 roku. Nie zaskoczymy nikogo wspominając raz jeszcze o Batman Arkham Asylum, a w większości to tytuły pominięte tydzień temu.
Dalej dosłownie wspomnimy tylko o targach Consumer Electronic Show 2009, które przez ostatnich kilka dni raczyły zainteresowanych różnymi gadżetami, jak np. telewizory 3D, 4K, przeźroczyste laptopy, wymyślne tablety/czytniki e-książek, itd. Dla Microsoftu była to okazja do prezentacji nowych możliwości Xboksa 360, nowego projektu - Game Room oraz gry Alan Wake.
Oczywiście, nie zabraknie pomniejszych tematów, jak i tyrady pod adresem obsługi klienta Steam, czy idiotycznych potrójnych zabezpieczeń gier sprzedawanych w tej usłudze. Tak na marginesie, pamięta ktoś jeszcze odcinek 57. “Środkowy palec cyfrowej dystrybucji”?
Zapraszamy do słuchania i komentowania!

Wakacje dobiegają końca i wreszcie pojawiają się gry, które starają się wieńczyć sezon ogórkowy. W zeszłym tygodniu była to Trials HD, a w tym to z pewnością Shadow Complex. Gra, która niekoniecznie wzięła nas z zaskoczenia, bo krążyły już po internecie zdjęcia i hurraoptymistyczne opinie entuzjastów, niemniej nikt z nas nie spodziewał się, że to tytuł z serii 11/10.
Połowa czerwca, za oknem parno, aż żal czasem odpalić konsolę, czy peceta i oddać się graniu, kiedy można cieszyć się ładną pogodą. No właśnie, celem wszystkich obecnie koncernów Nintendo, Microsoft i Sony jest stworzenie sieci dobrowolnych aresztów domowych, już niedługo będziemy odstawiać pantomimę przed telewizorem robiąc rzeczy, które do tej pory spokojnie i zwiększą przyjemnością robiliśmy na świeżym powietrzu. Do tego, wszystko załatwimy z poziomu konsoli, od obejrzenia najnowszego filmu, przez ściągnięcie nowej gry. Chyba każdy widział film Wall-E…
Po raz 70-ty atakujemy iPody, przenośne odtwarzacze mp3, winampy, itd. Nie będzie z tego wielkiej fety, ale cieszymy się, że powoli nadganiamy z odcinkami.
