Fantasmagieria - Podcast 3
Po raz trzeci już spotyka się zacne i jedyne w swoim rodzaju grono dyskutantów. Tym razem bierze się za omówienie powszechnej wśród pecetowców opinii, twierdzącej, że gry konsolowe przyczyniają się do ‘idiotyzacji’ gier. Staramy się obalić takie oczywiste ‘oczywizmy’, zastanawiając się nad kruchym pojęciem ‘ambitne gry’, probując znaleźć prawdziwe źródło specyficznej ewolucji gier. Innowacja czyli prostota? Czy gra musi być skomplikowana, niszowa, żeby została uznana za coś ambitnego? Czy rzeczywiście innowacyjne gry staja się coraz prostsze, a ambitne tytuły mogą trafiać tylko na PC? Z naszą opinią zapoznacie się po wysłuchaniu podcastu. Zapraszamy do dyskusji.


Czyżby wieści o śmierci gier PC były mocno przesadzone? Dla kogoś, kto lubi wycieczki do sklepu ‘nie dla idiotów’ może się wydawać, ze gry PC mają się całkiem dobrze, ale biorąc pod uwagę malejącą liczbę zachodnich produkcji, wydaje się, że w przyszłości możemy liczyć tylko na budżetowe tytuły rodem ze wschodu. W poważnej atmosferze, walcząc z technicznymi przeciwnościami (nagrywamy na ejtrakach), odpowiadamy na pytanie jaki jest próg rentowności gier korzystając ze wzoru: x pracy razy n dollarów co daje wynikową y i pytanie, o ile będzie mniejsza od przychodów z, jeśli przychody z będą do potęgi w stosunku do y lub do sześcianu lub do piątej potęgi… rozwiązanie równania na naszym podcaście!