23
marca

Fantasmagieria - Podcast 114 - “Non-fiction”

Fantasmagieria 114W dobie uwłaczających powagą podcastów o grach nasz jest jeszcze poważniejszy. Poruszamy ważkie tematy, bo nie boimy się wychodzić poza sztywne ramy, które sami sobie narzucamy. Entuzjastyczni anarchiści pełną gębą nadajemy dla graczy na wirtualnych falach eteru nie zawsze o grach, niemniej, będziemy dyskutować między innymi o Overlord 2, Terminator: Salvation, Venetica, itp. No same perełki przyznacie.

Cóż jednak marny opis, nad przyjemnością słuchania, zapraszamy zatem do słuchania i komentowania!

Ściągnij sto czternasty odcinek podcastu

 
 Fantasmagieria - Podcast 114 [77:12m]: Play Now | Play in Popup

Autor: Dahman
Tagi: , , , , , ,

54 Koment. do “Fantasmagieria - Podcast 114 - “Non-fiction””

  1. KaszaWspraju napisał(a):

    Przekaz podprogowy w “theme song” a potem niespodzianka. Wiedziałem, że kiedyś to nastąpi. Napisał bym inaczej ale nie chce zdradzać pozostałym.

    Fajny podcast.

  2. cioruss napisał(a):

    i prosze, moje nadzieje zwiazane z nathalem ujawnily sie wczesniej i na nieco mnieksza skale:

    www.youtube.com/watch?v=h5QSclrIdlE&feature=player_embedded

  3. emace napisał(a):

    Panowie, do venetic wyszedł TexturePack !
    Ogromna paczka textur. ponadto wyszedł też patch, które te wszystkie bugi poprawił ;)

  4. emace napisał(a):

    co do papierochów jeszcze ;) Ograniczanie wolności powinno być dopuszczalne, w przypadku gdy jedna ze stron, szkodzi drugiej

  5. MiDknight napisał(a):

    Fajnie, że Jules się pojawił. To tak od święta, czy będzie już bardziej regularnie? :)
    Podoba mi się też, że nie rozmawialiście tylko o grach i znaleźliście trochę czasu na dygresje. Co do palenia w pracy, o którym wspomniał Dahman, to zdecydowanie popieram zupełny zakaz. Sory koleś, Twój nałóg - Twoja sprawa.

    btw. Dziś miało wyjść DLC do ME2 i gdzie ono cholera jest? :P Odebrałem Dragon Age i chyba właśnie nim się zajmę, póki nie zamieszczą Firewalkera.

  6. MiDknight napisał(a):

    update - Firewalker do ME2 już jest na stronie BioWare - 474 mb, czyli nie będzie za wielki dodatek. ;)

  7. Tzymische napisał(a):

    to zalezy, to moze byc calkiem sporo, zakladajac, ze grafika i tekstury juz sa to w prawie 500 mb mozna sporo tresci zmiescic :)

  8. shenmue napisał(a):

    Oł jea! Kogo jak kogo, ale Juliusza się tu nie spodziewałem :P

  9. MiDknight napisał(a):

    @Tzymische - niby tak, ale DLC z Zaeedem (też ok. 450 mb) nie było byt rozbudowane. Była tam jedna, dość krótka misja, jedna giwera, a sam Zaeed to chyba najbardziej “małomówny” towarzysz. ;) No nic, zainstalowałem już, dziś pewnie uruchomię to może dam znać jak to wygląda.

  10. Olsześ napisał(a):

    Fajny podcast :D Chociaż jeszcze nie słuchałem :P

  11. Kelebrin napisał(a):

    Ukończyłem to DLC do ME2 i jest ono małe 5 misji po 5-15 min i tyle. Jest tam jakiś szczątkowo opisany wątek a samym pojazdem lata/dryfuje się nieźle. Niestety tylko w dwóch misjach mamy do czynienia z przeciwnikami. Ale no cóż, darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby.

  12. mateo napisał(a):

    Podcast bardzo fajny. Dobrze, że Jules wrócił :D
    Dają darmowe koszulki dla avatarów z logiem binga. Wystarczy wpisać te kody: Male Shirt: PHT9P-KXR4Y-BB6BY-VFMPD-THT4T
    Female Shirt: VFH6P-9FJKK-KKP9G-H4DRH-WTCFM

  13. rev napisał(a):

    Dobry odcinek. Mam nadzieję, że za tydzień już ktoś będzie po God of War 3. :P

  14. Varvocel napisał(a):

    Hej,
    Witaj Jules, zostań tak długo jak długo Dahman znowu Cie nie wywali.
    Co do fajek - całe szczęście, że są jeszcze ludzie, którzy nie widzą tylko końca swojego nochala, bo te argumenty dziennikarzy i niektórych polityków o ograniczaniu wolności do szału mnie doprowadzają. Niech postoją na przystankach komunikacji miejskiej a zobaczą jak można liczyć na kulturę innych. Zresztą co tu gadać - może ktoś z was widział w TVN24 materiał o barze w Sejmie - sami sobie kaplicę ustawili, sami zakaz sprzedaży alkoholu w określonej odległości wprowadzili, a teraz pić się chce to argumenty o tym, że przecież tu sami dorośli, że obiekt nie jest dostępny powszechnie (bo wiadomo, że wycieczek szkolnych tam nie wpuszczają ;)
    No i przecież samochody też trują. Jasne, jakby tak rozumować to prawie każda produkcja szkodzi środowisku, więc cofnijmy się do kamienia łupanego.
    A żeby nie było, że nie wiem jak ciężko się od palenia powstrzymać - 10 lat paliłem nałogowo, ale nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby np. zapalić w pociągu, jeśli nie było wagonu dla palących i jakoś po 4-5 godzin dało się wytrzymać…
    Sorki za to mędzenie, ale jak ostatnio tą dyskusję w mediach śledziłem to się zacząłem bać, że jakiś p… jestem bo nikt nie reprezentował moich poglądów. Sami zwolennicy wolności - tyle, że kurna swojej.

  15. Kot napisał(a):

    No, Jules wrócił i tyle jeśli chodzi o problemy z nudą :p I nawet fajna dygresja.

  16. Gothix napisał(a):

    No niestety chyba gorszy odcinek wyszedł.. dosyć nudnie było i trochę za dużo niepotrzebnych dygresji.

    Jeśli chodzi o Terminatora to powiem tak im dalej tym coraz gorzej, więc nawet nie marnujcie pieniędzy i czasu na tą gre..

  17. cioruss napisał(a):

    poczatkowe polaczenie biblijnych kodow i ścieżki dzwiekowej mocno ryje głowę, a i pozniejsza wstawka techniczna przyprawila me lico o kilka zmarszczek usmiechu. good work Dahmanie.

    co do samych tematów, dziwi zaskoczenie cena ipada, przypomnę, ze ip (bez simlocka) / ipt kosztowal podobnie.

    coś jeszcze miałem napisać, ale wypadło z głowy, skończę słuchać podcast, to moze wróci ;)

  18. KaszaWspraju napisał(a):

    http://www.gametrailers.com/video/gdc-10-civilization-v/63585

    Ciekawie prawi Sid Meier.

  19. Kot napisał(a):

    Nie łapię o co biega ze ścieżką dźwiękową, nie wsłuchałem się i nie chce mi się drugi raz słuchać - zaspoiluje ktoś?

  20. Gothix napisał(a):

    Ktoś kupił Just Cause 2? Jak tam wrażenia? Bo ja po demie mam dosyć mieszane uczucia.

  21. cioruss napisał(a):

    mnie demo odrzucilo, sandboxy gdzie strzela się dla samego strzelana były całkiem fajne na poczatku, gdy ten gat dopiero się rozwijał. dzisiaj nie kupilbym już rf:g, czy jc2 - trailery pokazały za dużo, a płacić 50e dla kilku base jumpow raczej nie warto.

    co do palenia w miejscach publicznych, to wielu pokrzywdzonych nalogowcow zapomina, ze wolność każdego z nas kończy się tam, gdzie zaczyna wolność drugiego.

  22. Skaven napisał(a):

    Pierwsze nagranie video o kosmitach
    http://www.youtube.com/watch?v=eeJ6jY30Az0

  23. cioruss napisał(a):

    ciekawe jak wyglada ta wystawa, do kt nakrecono powyższy klip.

  24. Tzymische napisał(a):

    Pochlastalem sie szarym mydlem…

  25. cioruss napisał(a):

    3Mis, spokojnie, to tylko pojedynczy wybryk na potrzeby http://www.tate.org.uk/modern/exhibitions/poplife/

    to miało walić pop- kiczem na kilometr, a ta wielka hale w Tate pewnie i tak wylozyli szarym mydlem lub chusteczkami..

    sup comm2 już grzecznie czeka w aucie.
    co ciekawe, zauważyłem, ze gamestop daje 28e za me2, a tylko 19za ffxiii i jakieś śmieszne grosze za hr. przypomina mi to sytuacje z kz2, gdy w przeciągu miesiąca obnizono cenę o 40%. dla mnie zawsze był to najlepszy i najbardziej obiektywny wyznacznik ‘jakości gry’, drugi obieg jest bezlitosny i crap nigdy nie utrzymuje wysokich cen.

  26. cioruss napisał(a):

    hehe, ładny update do sc2 steam zasysa, 1gb będzie jak nic. przyznaje, ze nie grywam zwykle na pc, teraz każda grę poprawiają w 1/4 2 tyg po premierze?

  27. MiDknight napisał(a):

    @cioruss - chyba zależy od tego, kto grę robi. Dragon Age tyle czasu po premierze ma patcha ważącego 63 mb. Może po prostu to kwestia genialnej platformy jaką oczywiście jest Steam. :D Wiedzą, że i tak musisz pokornie czekać aż Steam swoje zrobi, to wydają takie patche. Ciekawe co jest w tym 1 gb, które musisz ściągać i co to zmieni w grze…

  28. cioruss napisał(a):

    lo matko, to juz nie jest sup commander :) w duzym skrocie, rozgrywka wyglada tak: rush w jeszcze w pierwszej minucie, a w czwartej krogoth. w 6tej commander konczy misje sliczna eksplozja. gra sie expresowo.

    w mechanice jest sporo zmian, glownie w balansie (np wiezyczki p-lotnicze sa baardzo efektywne), micro i macro zarzadzaniu (totalne uproszczenie) i liczbie jednostek (smiesznie malo). w efekcie, z braku innych zajec nalezy cala uwage poswiecic klikaniu po wrogich jednostkach.

    cos podobnego mialo chyba miejsce w dawn of war 1 -> dow2 (akurat nie gralem). pewnie jest sporo osob, kt to sie akurat spodobalo.

    osobna sprawa to silnik graficzny i ten odpowiedzialny za wyszukiwanie sciezek wielu jednostkom - oba swietnie zoptymalizowane.

    tyle na szybko po 2h grania.

  29. KaszaWspraju napisał(a):

    http://polygamia.pl/Polygamia/1,104392,7706187,Zywot_gracza_polskiego.html#article_comments
    Rozumiem, ze ma to być trochę przerysowane, ale to ręce opadają

  30. MiDknight napisał(a):

    Na polygamię to już chyba trafia wszystko co znajdą, jak bardzo bezwartościowe i durne by nie było. :P
    Zastanawia mnie, czy ludzie nagrywający takie bzdury rzeczywiście kompletnie nic lepszego do roboty nie mają. ;)

  31. cioruss napisał(a):

    ten film pokazuje tylko do jakiej grupy odbiorcow kierowana jest poly.

  32. bax napisał(a):

    Sorki ale nie wytrzymam i muszę skomentować te fajki.
    Coś wam się drodzy krytycy pomieszało, to Wy(niepalący) zamierzacie dawać ograniczenia i zakazy więc o co do palaczy pretensje?Że chcą używać legalnie dostępnego produktu? Płacą i mają się kryć? Ja nie mówię w twarz dmuchać ale całkowity zakaz to przesada.
    To wy widzicie tylko czubek swojego nosa.
    Ciekawe jak zareagujecie ja zakażą innych legalnych produktów np. słuchania muzyki w autobusie? Bo np babci słuch siada, I co? Potulnie się zgodzicie?
    Pozdrawiam ex palacz

  33. Dahman napisał(a):

    bax:> nikt nikomu nie chce niczego zabraniac, mnie tylko smieszylo to co sie dzialo w sejmie i jak to komentowali obroncy wolnosci (palacy). Co ciekawe to co robi teraz senat z zaostrzaniem to przesada, bo dochodzi do absurdu. Wyjdzie na to, ze mozesz palic jedynie w domu, a od tego tylko jeden maly krok od zamykania ludzi w szczelnych klatkach. Sciana.

    Palenie jest szkodliwe, ok. To wiemy z kazdej paczki papierosow, ale niech obroncy palenia nie wmawiaja mi, ze smrod z rur wydechowych samochodow jest gorszy, bo to populizm. Nie mozna jedym tlumaczyc drugiego, bo tak mozna lache polozyc na wszystko.

    Jesli ktos sobie pali, to jego sprawa, absolutnie nie mam nic przeciwko, ich sprawa. Samemu zadarzylo mi sie do piwka dymka puscic, ale naprawde pracujac w biurze czuje sie zapach przesiaknietych dymem ubran kolegi z biurka obok (ewentualnie sasiada w autobusie). O biernym paleniu nie mowie, bo to dotyczy tylko osob, zyjacych/mieszkajacych z nalogowymi palaczami, a nie bywalcami przystankow autobusowych, czy sciskajacych sobie dlonie kolegow z pracy.

    Rzad nie umie walczyc z nalogiem, bo podnoszenie cen papierosow powoduje tylko to co kiedys bylo z tania wodka i melinami. Ludzie truli sie nafta i innymi spirytami z Ukrainy. Proceder ten zanikl dopiero, kiedy zmniejszono akcyzje na alkohol. Jak dlugo paczka papierosow kosztuje 10 zl, to sprowadza sie tanie ze wschodu lub skreca samemu z taniego tytoniu, ktorego “zapach” trzyma sie ubran i skory niczym najlepsze perfumy.

    W calej tej debacie nie chodzi o ograniczenie palenia, tylko o szacunek do niepalacych i vice versa.

  34. bax napisał(a):

    I o to mi również chodziło. Nic dodać nic ując. Szacunek przede wszystkim. A pamiętacie film Kawa i papierosy?

  35. Tzymische napisał(a):

    A mnie zapach nie przeszkadza. Jak ktos chce smierdziec jak kloszard to jego sprawa ani mnie to ziebi ani mnie to pali.

    Co mnie wkurza, to twiedzenie palaczy ze:
    - to ich wolnosc sie narusza.
    Nie moi drodzy, ja wam nie zabraniam palic, ja wam nie zabraniam smierdziec - chcecie to robcie to ale albo w wyznaczonym do tego miejscu, o ktorym wiem z GORY ze bedzie smierdziec, i mam wybor tam nie isc, albo we wlasnym domowym zaciszu. NIECHE i NIE ZYCZE sobie wdychania smrodu bo tak wam sie podoba..

    Ja nie ukrywam ze lubie palic cygara, ale nigdy, przenigdy nie robie tego w miejscu, w ktorym moglbym narazic kogos postronnego do wachania mojego smrodu.

    Simple as that.

  36. bax napisał(a):

    Racja, ja też nigdy nikomu ze swoim paleniem nie przeszkadzałem. Mnie raczej chodziło o to ze jednak stwierdzenie “ja wam nie zabraniam” nie jest do końca prawdziwe. Przecież zakaz miał być CAŁKOWITY. Czyli w knajpie nie zapalisz a ja lubiłem np. i co? Rozumiem osobne knajpki dla palacych i nie spoko,ale tak miało nie być.
    To tak jak z live’m na x-boxa kupujesz produkt i nie możesz z niego w pełni korzystać. Bo jak palenie tylko w domu to ja pełnej ceny z przed zakazu nie chciałbym płacić.

  37. Tzymische napisał(a):

    Bax ===> chcesz zapalic, wyjdz na zewnatrz albo do wyznaczonego miejsca dla palaczy. Proste i dziala jak cudo.
    W Eire sie to sprawdza, ludzie na poczatku marudzili, przez pare miesiecy nie chodzili a teraz puby pelne i WSZYSCY sie ciesza.

    Problem jest taki, ze to Palacy ogranicza wolnosc nie palacego - i to on, palacy wlasnie, powinien zrobic wszystko zeby nie zmuszac innych do wachania swoich smrodow.
    Gdyby tak bylo, w idealnym swiecie, to by nie trzeba sie bawic w zadne zakazy.

  38. cioruss napisał(a):

    bax -> odnoszac sie do Twojej argumentacji, zastanow sie dlaczego nozy kuchennych nie mozesz wnosic ze soba do knajpy i innych miejsc publicznych.

  39. bax napisał(a):

    Ok. Benek ma rację w idealnym świecie nikt nie wchodził by sobie w drogę i spoczko ale powtarzam ta ustawa nie była idealna. Tylko o to mi chodziło.
    Co do noży: strzał kulą w płot. Mogę go sobie wnosić do pabu czy nosić w plecaku i luz. Dopiero gdy go użyję(dźgnę kogoś np) mam kłopoty. Jak mi ktoś sprawę założy że przez moje palenie zachorował-luz rozumiem a tak….

  40. Kelebrin napisał(a):

    Tak naprawdę całe to gadanie o wolności jest bezcelowe, bo wolność istnieje wyłącznie w samotności. Nigdy nie zdarza mi się palić gdy obok mnie jest osoba niepaląca. Zakaz palenia w knajpach jak całkiem rozsądny, bo smród ubrań po godzinie spędzonej w polskim pubie jest większy niż po wypaleniu paczki fajek. To że palę nie oznacza, że chce papierosami śmierdzieć.

  41. kamil950 napisał(a):

    A kiedy będzie coś o “Battlefield: Bad Company™ 2″? Mam nadzieję, że zagracie z polskim dubbingiem, bo wg wielu osób (w tym mnie) jest naprawdę świetny.

  42. Loki napisał(a):

    podcast niezły ale damianie dałeś jakiś nowy kawałek z damskim wokalem :P nie dawaj go więcej plz, go kaleczył mi uszy naprawdę ^^

  43. Troubleman napisał(a):

    W Szwecji też jakiś czas temu wprowadzili zakaz palenia i bardzo dobrze. Pamiętam jak kiedyś nie mogłem zjeść spokojnie obiadu w restauracji, bo obok kopcili jak lokomotywy. Mało tego, ludzie są tak bezczelni, że potrafią palić obok, kiedy jestem z małym dzieckiem. Nie lubię robić zadymy, a muszę :) Albo szedłem na autobus, padał deszcz, chcę się schronić pod daszkiem na zabudowanym przystanku, a tam stoi 3 palaczy i urządzili sobie palarnię. Niepalący stoją na deszczu. Gdyby ludzie mieli więcej kultury i nie byli tacy chamscy to może nie byłoby w ogóle zakazów. Sam od czasu do czasu sobie podpalałem, ale nie dmuchałem tym ludziom prosto w twarz.

  44. cioruss napisał(a):

    bax, nikt nie broni Tobie nosić paczki petow w kieszeni. problem pojawia się dopiero wtedy, gdy wyciagniesz i zaczniesz kaleczyc innych - czy to ostrzem czy dymem. ustawa miała również pomoc tym, kt w środowisku palaczy musza pracować: barmani, kelnerzy itd. i proszę, nawet nie wyciagaj argumentów w stylu ‘przecież nie musi tam pracowac’, bo nie żyjemy już w średniowieczu i każdy ma prawo wymagać, aby jego miejsce pracy było w miarę możliwości bezpieczne.

  45. Varvocel napisał(a):

    Jak znam życie gdzie, jak gdzie ale w Polsce podział na knajpki dla palaczy i niepalących by się nie sprawdził. Wszystkie byłyby dla palących, bo przecież niepalący mogą do nich wejść - przeciwnie już nie. Co do zakazu słuchania muzyki w autobusie. Ja jestem jak najbardziej za. Nieraz zdarzało mi sie przez pół godziny słuchać hiciorów puszczanych przez dresów z boomboxa i słowo daję nie życzę nikomu. A w tym przypadku wystarczyły by przecież słuchawki, nie?
    Świadomość ludziom można zmieniać w ciągu pokoleń a nie miesięcy, ja nie widzę powodu dla którego nasze pokolenie ma być skazane na wąchanie dymu, znoszenie smrodu z grilla palonego na balkonach, zakrywania dzieciom uszu w czasie spaceru, bo akurat chłopaki z osiedla mają zły nastrój itp. itd. Pewnie to kwestia podejścia - Bax, być może Ty uważasz, że wszystko powinno być dozwolone, a kultura osobista ludzi ureguluje zwyczaje, ja przyłączam się do opinii, że tak może być w idealnym świecie, a póki co zachowania zwyczajnie chamskie jak dmuchanie komuś dymem w twarz na przystanku trzeba regulować prawem.

  46. Gothix napisał(a):

    Wczoraj skończyłem Metro 2033 i chyba nadal podtrzymuje zdanie że to dobra, a nawet bardzo dobra gra ;). Końcówka gry trochę podwyższa moją ocenę końcową :D

  47. bax napisał(a):

    Co do muzyki w autobusie miałem na mysli raczej głośniki autobusu na zasadzie jakiej słucha się np. muzy w sklepie czy knajpie. Ja tych dresów z komóreczkami też nie cierpię:)
    Ale może skończmy już ten temat bo ile osób tyle poglądów
    W jednym zgoda: nie szkodzić drugiemu.

  48. cioruss napisał(a):

    a ja pogralem trochę wiecej w sc2 i jestem miło zaskoczony. co prawda zwykle ciężko połączyć się z hostem, ale w trakcie zabawy kłopotów nie uswiadczylem. jak pisałem wcześniej, jest zdecydowanie szybciej i łatwiej, a przez to dynamiczniej, 30m w 4v4 dostarcza całkiem sporej dawki adrenaliny i frajdy.
    oznacza to tez, ze nawet noob jest w stanie coś sensownie powalczyć, co przy ledwo 4k graczy online ulatwia znalezenie kilku chętnych do rozgrywki, kt nie konczy się w wizyta jednostki eksperymentalnej jz w 12 sekundzie ;)

    co tu dużo pisać, sc2 jest jak MW2 w fpsach - wpadasz na chwilke, grasz pól godzinki i wszyscy są zadowoleni. zaś prawdziwi wymiatacze sc1 odnajda tu co najwyżej oglupiajacego klikacza, niech lepiej zostaną przy poprzedniej odslnie.

  49. kamil950 napisał(a):

    Chyba bc2, a anie sc2. Ja na razie gram w single bc2 i mi się bardzo podoba - taki dość dynamiczny jest, ale bez przesady, jak w MW2, gdzie ponoć mogą nas naraz ze wszystkich stron atakować i w ogóle (w MW 2 nie grałem). Poza tym bardzo podoba mi się niszczenie budynków i polski dubbing jak już pisałem. :)

  50. cioruss napisał(a):

    kamilu, sc2 to supreme commander, rts.

  51. kamil950 napisał(a):

    A to przepraszam myślałem, że jak porównywał do MW2, to mu chodziło o Bad Company 2, ale jak teraz dokładniej przeczytałem, to byłoby to raczej nielogiczne porównanie.

  52. abukuba napisał(a):

    a kiedy następny podcast?

  53. pawlikowicz napisał(a):

    O której podcast, naszego czasu?? Bo tydzień temu do rana czekałem i się nie doczekałem.

  54. Dahman napisał(a):

    Postaram sie wrzucic podcast pozno w nocy, tak wiec kolo 2 powinnien byc. Z tego wzgledu lepiej poczekac do rana :)