Fantasmagieria - Podcast 62 - “Czy te piękne oczy Kojimy mogą…”
No cóż, sentymentalnie się zrobiło. Wydawnictwo Bauer położyło krzyżyk na Cliku!, przez co ten popularny wśród młodszych graczy magazyn, podzielił losy Filipinki, i gdzieś tam w papierowym raju tańczy szczęśliwie w kółku z przyjaciółmi, Top Secretem, Secret Service’em, Resetem, Gamblerem, Światem Gier Komputerowych, itd. Jak to zwykle bywa, takie momenty pozwalają podumać o starych dobrych czasach, kiedy człowiek nie zwracał uwagi na poziom, a liczył się entuzjazm.
Oczywiście to nie wszystko, bo na nasze ostre języki nadział się Kojima, kłamczuszek jeden. Najpierw puścił ściemkę, że Snake jest na łożu śmierci, aby nakręcić sprzedaż MGS4, a teraz z szczerym uśmiechem oznajmia światu prace nad Metal Gear Solid 5. My znamy takie numery, przeżyliśmy już ‘śmierć’ Supermana i paraliż po złamaniu kręgosłupa Batmana. SONY już zapowiedziało, że aby dać spełnić się mistrzowi, przygotowują specjalną przystawkę do odtwarzania najnowszego formatu HDBlu-Ray, mogącego pomieścić do 60 TB. Hideo już kręci nosem, że mało.
Nie będzie w tym tygodniu “W co ostatnio grałeś,” bo Tzymische się przeprowadzał, a ja się przeprowadzam, co oznacza, że dużo gram, ale w Tetris 3D, ba!
Zapraszamy do wysłuchania i komentowania!

Jest syto. Dwa dni ekstra pozwoliły nam na spokojnie przeanalizować o czym się obecnie mówi w dziedzinie gier wideo. Kierując się sugestiami słuchaczy postanowiliśmy przyjrzeć się nowej usłudze, która może rewolucjonizować sposób dostępu do gier, czyli OnLive.
W długo oczekiwanym piątym już odcinku Fantastycznej Fantasmagierii posłuchacie o Philipie José Farmerze, amerykańskim pisarzu science fiction i fantasy, ojcu serii “Świat rzeki”, który zmarł 25. lutego zostawiając po sobie całkiem pokaźną spuściznę.
Ściągnij podcast, wygodnie się ułóż, odpal, zamknij oczy i zrelaksuj się całkowicie. Przygotuj się na podroż w odmęty świata gier wideo, gdzie zabierze cię ekipa starych gawędziarzy. Opieramy się modzie i gramy w gry spod lady.
W tym tygodniu wyjątkowy odcinek. Niestety nie udało nam się zebrać w pełnym składzie, aby nagrać dyskusję pełną gębą, ale chyba nadrabiam z Dr Judymem klimatem, zastanawiając się (w kontekście Dante’s Inferno) dlaczego nie ma gier będącymi adaptacjami lektur szkolnych?
