Wpisy oznaczone ‘artykuł’

22
października

Z serii Jules prezentuje: “Nowa ósma generacja, a może generacja 7,5?”

Gears of WarNiespełna rok po światowej premierze, Xbox One zadebiutował na polskim rynku. (…) Na nowo rozgorzały dyskusje o tym, co lepsze PS4 czy Xbox One i którą konsolę wybrać, a może po prostu dobrego peceta? (…)
Dyskusje o tym, co ma mocniejsze podzespoły i na której konsoli gry wyglądają lepiej, towarzyszy każdej generacji. Ale czy rzeczywiście z tego rodzaju dyskusji można wyciągnąć jakieś racjonalne wnioski, a przede wszystkim czy na tej podstawie można decydować po którą konsolę sięgnąć? (…)
Złośliwi twierdzą, że jeśli idzie o gry, to sytuacja jest dramatyczna. Nie ma podobno w co grać. Co bardziej wybredni malkontenci twierdzą wręcz, że mamy do czynienia z generacją 7,5. Owszem, jest postęp technologiczny, konsole są wyraźnie potężniejsze, ale wciąż nie otrzymaliśmy gier, które stanowiłyby istotny krok naprzód. Pytanie, czy w ogóle na takie gry możemy dziś liczyć? A może wcale nie powinniśmy?

Dalszy ciąg znajdziecie na blogu autora.

15
października

Z serii Jules prezentuje: “Gry wideo a sztuka”

Pytanie, czy gry wideo są sztuką jest dla mnie pytaniem retorycznym. Otóż gry wideo sztuką bywają, na takiej samej zasadzie jak bywa nią kino, literatura czy malarstwo. Jednak paradoksalnie, grom wideo najbliżej jest do sztuk performatywnych, a więc takich w których najistotniejsze jest przeżycie tu i teraz, doświadczenie czegoś na własnej skórze przez odbiorcę.

Problem z tego rodzaju akademickimi dyskusjami zawsze polega na dwóch istotnych trudnościach. Pierwszą z nich jest konieczność odpowiedzi na pytanie, co to jest sztuka? […] Drugą trudnością było usilne porównywanie gier na przykład do filmów. […] Problem z takimi porównaniami polega na tym, że zatraca się w nich coś, co jest cechą fundamentalną gier – ów performatywny charakter odbioru. […] Gry wideo są więc gdzieś na styku filmu i teatru. Gdzieś pomiędzy tymi dwiema dziedzinami.

Dalszy ciąg znajdziecie na blogu autora.

9
października

Z serii Jules prezentuje: “Skandaliczne GTA V – a ludożerka żre!”

Premiera GTA V na PC oraz konsole PlayStation 4 i Xbox One zbliża się wielkimi krokami, [i to] zapewne dla wielu [będzie] okazją do ponownego skrytykowania gier wideo ze względu na treści pełne przemocy i wulgaryzmów.[…]
[Rok temu] pojawili się tacy, którzy dowodzili, że brak krytyki gry za tego rodzaju sekwencje wynika bez wątpienia stąd, że recenzent nie ma dostatecznego komfortu, by moralnie uzasadnioną krytykę wprowadzić w życie i ocenić grę na 1 / 10 […], a to dlatego, że pracuje w redakcji, która zwyczajnie musi dobrze żyć z dystrybutorami.[…] Krytyka była wymierzona w autorów najpoczytniejszych pism czy serwisów o grach – protekcjonalne klepanie ich po ramieniu było wg mnie jednym z najbardziej żenujących odprysków całej dyskusji wokół brutalności GTA V i jedną z najbardziej tandetnych prób nie tylko przypodobania się pewnej grupie odbiorców, ale przede wszystkim podzielenia środowiska. […] W białych rękawiczkach budowano więc kolejny mit odnośnie polskiej branży gier. W imię jakiejś mętnie postrzeganej idei prowadzono do konstatacji, że oto nie tyle jedno pismo o grach, ile raczej cała branża jest unurzana w szambie układów i układzików. […]

Dalszy ciąg znajdziecie na blogu autora.

27
grudnia

Podsumowanie siódmej generacji

Podsumowanie 7 genMija kolejny rok, który wieńczy jedną z najdłuższych generacji nowożytnych konsol. Chciałem nawet napisać po prostu najdłuższą (bez “nowożytnych”), ale starsi gracze wypomnieliby mi, i słusznie, że przecież Atari 2600 mimo swoich wzlotów i upadków egzystowało prawie piętnaście lat, a NES (dla przyjaciół z bloku wschodniego - Pegasus), był w produkcji przez lat dwadzieścia (1983-2003). Zresztą tak naprawdę z nowymi konsolami nic się nie kończy, Sony i Microsoft na pewno nie uśmiercą źródełka z bazą kilkudziesięciu milionów użytkowników, zanim grunt pod nowymi zabawkami nie stwardnieje. (more…)