Fantasmagieria - Podcast 226 - “Spokojnie to tylko awaria”
W odcinku relacja z Grakademii, czyli serii paneli tematycznych pod wspólnym mottem “Wychowanie do grania w rodzinie”, która odbyła się w 29 września w Łodzi.
Sprawę dogłębnie zbadał nasz specjalny wysłannik, nawiązał kontakty i chętnie o tym opowiedział. Jeśli żałujecie, że was ta impreza ominęła, nic straconego. 6 października, także w Łodzi, odbywa się 23. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier, na którym znajdziecie podobną serię seminariów i spotkań pod szyldem “Strefa gier”.
W dalszej części porozmawiamy o ewolucji padów, warsztatach skierowanych ku zainteresowanym tworzeniem gier i wszystkim innym dygresjom naturalnie ewoluującym z poprzedniego tematu.
“W co ostatnio grałeś?” otwieramy pogadanką o nowy X-Comie, którego demko zawitało kilka dni temu na Steamie. Choć oferuje niewiele, daje pewien obraz co zmieniono, a co zostało z kultowej serii. Nie ukrywam, że bardzo nam się to podoba. Poza tym pierwsze wrażenia z Borderlands 2, Carrier Command oraz odtworzonej przez fanów pierwszej części Half - Life, ochrzczonej Black Mesa. Z gier na przenośne zabawki: Little Big Planet (Vita), IdentiKid (iOS) i demo Silent Hill: Book of Memories (Vita) czyli ménage à trois Silent Hill, Obscure i Diablo.
Zapraszamy do słuchania i komentowania!

Udało się, nie bez problemów, nakręcić pierwszy w historii Fantasmagierii podcast wideo. Liczę, że spotka się z entuzjastycznym przyjęciem, niemniej jeśli nasza aparycja nie działa na was kojąco, zawsze możecie sięgnąć po wersję “audio-only”.
Stała ekipa, po raz pierwszy, miała okazję spotkać się poza wirtualnym studiem co mam nadzieję, zaowocuje specjalnym odcinkiem wzbogaconym o materiał wideo. Przygotowania trwają, a więcej szczegółów w
W tym odcinku nie będzie o nowym zwiastunie Kojimy, który po raz kolejny przypomina, że cokolwiek robi, czy mówi nie musi mieć sensu, bo i tak mimo swoich 49 lat, wygląda na 18 i każdy paradoks czasoprzestrzenny, czy rychłe zapowiedzi stworzenia definitywnej części Metal Gear Solid nie zdezawuują teorii względności Einsteina. Zawsze będzie można tłumaczyć, że to nie o Snake’u tylko kolejnym klonie baronie. Poza jak zwykle zjawiskowym doborem podtytułu (Ground Zeroes świetne, ale czy przebije Transfarring czy Revengeance?) podziwiam słuchawkowego jacka na środku klatki piersiowej i oldskulowego walkmana circa 1980.
Sezon ogórkowy oficjalnie uznajemy za zakończony. Ostatni tydzień przyniósł więcej interesujących gier, niż poprzednie trzy miesiące.
Największy sausagefest na starym kontynencie dobiegł końca, więc cóż moglibyśmy dać naszym słuchaczom jeśli nie wertels… znaczy relację z targów gier odbywajacych się w kraju, którego brać graczy jest równie liczna co piwoszy (vel smakoszy mocno kalorycznej i tłustej kuchni).
Ciekawość to pierwszy stopień… na Marsa. Co? Myśleliście, że zignorujemy takie “epokowe” wydarzenie, które tylko o parę dekad spóźniło się za wizjami autorów fantastyki-naukowej?