Fantasmagieria - Podcast 10 - “Gry, a pojęcie mimesis”
Wraz z rosnącą mocą obliczeniową pecetów i współczesnych konsol gry stają się niemal z dnia na dzień, bardziej kompleksowe, pełniejsze, co za tym idzie bardziej realistyczne. Mówienie o realizmie w grach to już nie mrzonka. Czy jednak salwy PiaRów, okrzykujących niemal każdą nową produkcję realistyczną nirwaną służą grom czy nie? Czy skoncentrowanie się na grafice i fizyce, nie powoduje zaniedbania klasycznych elementów stanowiących o grywalności?
W 10. odcinku Fantasmagierii staramy się zastanowić nad pojęciem realizmu w grach, pogrupować go na mniejsze składowe, wskazując np. gry o fotorealistycznej grafice, sugestywnej formie przekazu, czy też te wiernie oddające fizykę świata, a także gry z ogólnie pojętym realistycznym poziomem trudności. Odniesiemy się też do ‘realistycznych’ gier za czasów Amigi, kiedy to taka gra tłumaczyła się na nic innego jak tylko na grę frustrującą.
Zastanawiamy się jak wykorzystywanie silników typu Havok, Euphoria, DMM w m.in. Star Wars: The Force Unleashed sprawdzi się w praktyce i czy będzie to element znacząco wpływający na rozgrywkę, czy też jedynie cieszący oko fajerwerk.
Oraz czy gracze chcą, aby gry były coraz bardziej realistyczne, skoro wszyscy puścili już w niepamięć, że kiedyś istniał taki gadżecik w szuterach jak pasek zdrowia, a zbyt wiele elementów, na które musiałby zwracać uwagę gracz w potencjalnym prawdziwie realistycznym MMO sprawia szybkie zniechęcenie i porzucenie tytułu.
Narażamy się też fanom, mającego szansę stać się najbardziej realistycznym symulatorem jazdy samochodem, Grand Turismo 5, ale tylko trochę, krytykując brak modelu zniszczeń i oskrytpowanych komputerowych (wszak PS3, to komputer, prawda?) kierowców.
Spróbujemy znaleźć w tym wszystkim miejsce dla Wii, konsoli, która w miarę najbardziej oczywisty sposób zaciera granicę między tym co się dzieje przed i za telewizorem.
Zapraszamy do słuchania i komentowania! Ten tygodniowy podcast sponsorowały słówka ‘realistyczny’ i ‘powiedzmy’.

Zastanawiamy się, czy pewne gatunki umarły czy po prostu ewoluowały. Niestety borykając się z problemami technicznymi Tzymische nie mógł uczestniczyć w dyskusji, i tak dzielne duo Jules i Dahman radzi sobie samo. Podcast krótszy niż zwykle, za to śpieszę z informacją, iż dorobiliśmy się własnego miejsca w iTunes Store. Jeśli posiadacie iPoda i chcecie subskrybować Fantasmagierię kliknijcie 

Czyżby wieści o śmierci gier PC były mocno przesadzone? Dla kogoś, kto lubi wycieczki do sklepu ‘nie dla idiotów’ może się wydawać, ze gry PC mają się całkiem dobrze, ale biorąc pod uwagę malejącą liczbę zachodnich produkcji, wydaje się, że w przyszłości możemy liczyć tylko na budżetowe tytuły rodem ze wschodu. W poważnej atmosferze, walcząc z technicznymi przeciwnościami (nagrywamy na ejtrakach), odpowiadamy na pytanie jaki jest próg rentowności gier korzystając ze wzoru: x pracy razy n dollarów co daje wynikową y i pytanie, o ile będzie mniejsza od przychodów z, jeśli przychody z będą do potęgi w stosunku do y lub do sześcianu lub do piątej potęgi… rozwiązanie równania na naszym podcaście!