W Ameryce święto dziękczynienia i masa wyprzedaży. Szaleństwo obniżek doprowadziło do śmierci dwóch osób, co przypomina mi idiotyczne promocje parę lat temu w Polsce w potężnej sieci handlowej, która wystawiając parę sztuk elektroniki zbierała tłumy jak na koncertach, tym samym wywołując wśród zgromadzonych pierwotne instynkty.
Kolejne obniżki cen Xboksa 360 sprawiają, że ci niezdecydowani oraz stara gwardia zadowolonych z xbox1 i ps2 zaczyna się przesiadać na konsolę obecnej generacji. Cieszymy się rzeczy jasna, ale przydałoby się równe traktowanie graczy na całym globie i dostęp do usług z jakich cieszą się za oceanem, lub choćby zniesienie tej farsy jakim jest ‘polski’ Xbox Live.
W tym odcinku porozmawiamy sobie w spokojnym tonie o tym co fanowi 360 może zaoferować PS3. Nie dajcie się zwieść. Tworząc niejako pastisz pewnych testów, zestawiamy ze sobą pady z dwóch popularnych konsol. Później zamiast licytować się w co ostatnio graliśmy porozmawiamy sobie o kilku interesujących newsach z poprzedniego tygodnia. Nie dało się nie wrócić do Fallouta 3, szczególnie, że świat graczy obiegła pewna fantastyczna wiadomość, ale o tym już na podcaście…
Fabula? Na ile istotna jest w grach i czy można się bez niej obejść? Czy gra musi ją mieć, aby być dobra? A jeśli tak to jak ją ukazać? Jaki jest idealny sposób prowadzenia narracji? Czy filmy powinny pozostać filmami, a gry grami? Temat poruszamy na przykładzie Metal Gear Solid 4 oraz Dead Space.
Przede wszystkim jednak dużo uwagi poświęcamy twórcy Braid, Jonathanowi Blow i jego wykładowi na tegorocznej konferencji Montreal Games Summit zatytułowanemu ‘How To Make Games That Touch People’. W bardzo interesującym seminarium przedstawia koncepcje w grach, które dotykają ludzi podobnie jak inne media, tudzież sztuka. Swoją pracę podzielił na trzy części, nazwane konfliktami: 1. Historia kontra dynamizm, 2. Wyzwanie kontra postęp oraz 3. Interaktywność kontra pójście na gotowe.
Polecamy zapoznanie się z wykładem dostępny w formacie audio (.mp3 w j. angielskim) plus slajdy w Powerpoincie. Dodatkowo zainteresowanych grą The Marriage zapraszamy tutaj.
Na zakończenie porozmawiamy o wrażeniach po zakończeniu Fallout 3 oraz Dead Space (staramy się nie spoilować, ale różnie to bywa), obiecujemy, że naprawdę to już ostatni raz gadamy o tych grach. Podcast zamkniemy próbując ustalić jak co u licha stało się z serią Need For Speed i co to za badziew ten Undecover…
Podcast dwugodzinny, tłuściutki, bardzo przyjemnie się rozmawiało. Zapraszamy do słuchania i komentowania.
W tym tygodniu niestety nie daliśmy rady nagrać podcastu pełną gębą. Ganieni pracą i obowiązkami, udało nam się zebrać tylko na krótką chwilę późną nocą, a ze zmęczenia plączą nam się języki. Pobieżnie rozmawiamy o paru tytułach, do których mamy nadzieję wrócić jeszcze kiedy czas pozwoli. Rozmawiamy m.in. o Gears of War 2, Left 4 Dead, czy World of Goo.
Na podcaście wspominam o filmach typu Longplay z gry Metal Gear Solid 4. Osoby nie posiadające PlayStation 3, a chcące ściągnąć ten film zapraszam na stronę www.longplays.net, pierwsza część dostępna w serwisie youtube tutaj. Oczywiście najlepiej w gry się gra, a nie ogląda i być może zachęci to niejedną osobę do jej kupienia.
Kiedy podcasty jeszcze raczkowały i nikt nie sądził, że będzie to ”next big thing” redaktorzy nieistniejącego już dziś największego magazynu o grach komputerowych w USA - Computer Gaming World zostali zmuszeni do nagrywania cyklicznych audycji. Minęło pół roku zanim się z tym oswoili i CGW Radio odnalazło swój własny styl, który wiele podcastów próbowało i nadal próbuje bezskutecznie skopiować. Zawsze na luzie, zawsze niepokorni rozmawiali o branży gier, o ‘mrocznych’ kulisach powstawania magazynu, o tym w co ostatnio grali, nierzadko robiąc frapujące dygresje na temat komiksów, czy serialu Lost. Towarzyszył im zawsze specyficzny wdzięk i spora dawka humoru. Z czasem CGW zmieniło markę na Games For Windows Magazine, a podcast nazwę na GFW Radio znaną nawet po zamknięciu magazynu. Wielu wiernych fanów zawsze jednak będzie kojarzyć ich jako The Brodeo.
The Brodeo było niepowtarzalne, gdyż składało się z nietuzinkowych osobowości. Jeff Green, redaktor naczelny, znany z niewyparzonego języka i anegdot branżowych, błyskotliwy Shawn Elliott, najbardziej analityczny, przenikliwy i wygadany profesjonalny entuzjasta, dalej Sean Malloy, oaza spokoju i gorliwy gracz w World of Warcraft oraz Ryan Scott, milczek potrafiący nie powiedzieć ani jednego słowa przez cały podcast. Grono, od pewnego momentu, uzupełniali Teksańczyk Robert Ashley, zwany doktorem MaxChill i Anthony Gallegos legitymujący się odznaką rycerza Jedi.
Ale to już było i nie wróci więcej. Sean Malloy odszedł do Blizzard, Jeff do EA, a Shawn Elliott do 2K Boston. The Brodeo w kwiecie popularności z dnia na dzień przestało istnieć. Niedługo po tym Scott i Gallegos na fundamentach GFW, stworzyli LAN Party, ale to już nie to samo.
Ten mało znaczący i bardziej pisany z sentymentu wpis to hołd ludziom, którzy definiowali profesjonalny entuzjazm i po części nie byłoby Fantasmagierii, gdyby nie ci goście. Poniżej link do całego archiwum GFW Radio i kilka moim zdaniem wartych uwagi odcinków.
Kolejny tydzień i kolejny odcinek gra gra podcastu. W tym tygodniu Xbox core duo zebrało się, aby pomimo wszelkich znaków na niebie i ziemi pogadać o kilku wyróżniających się tytułach. Gorączka weekendowych nocy nosi imię Gears of War 2. Gra… rzeczywiście… piaskownica. To definicja jakości, tytuł typu musisz-mieć sprzedający konsole i zdrapki.
Poza tym będzie coś w klimatach drugiej wojny światowej. Mieliśmy okazję pograć w nowy ‘mod’ do Call of Duty o podtytule “World at War” oraz równie paskudny co intrygujący shooter taktyczny Brothers in Arms: Hell’s Highway.
Jak już się wystrzelamy, będą pierwsze wrażenia z wersji review Tomb Raider: Underworld na PC oraz Fable 2.
Zapraszamy do słuchania i komentowania!
[mały update - Gears of War 2 pozwala na uploadowanie screenshotów, więc pomyślałem o podzieleniu się kilkoma z nich]
Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy. Prawie 10 lat minęło zanim niski głos Rona Perlmana ponownie oznajmił nam, że wojna nigdy się nie zmienia. Trzecia część Fallout to najbardziej oczekiwana gra roku. Pomimo wielu archaizmów, a może dzięki nim obronną ręką naszym zdaniem wyszła z konfrontacji z oczekiwaniami ortodoksyjnych fanów. Bethesda pokazała, że można wypatroszyć Obliviona, nadziać go mechaniką i klimatem rodem z post-apokaliptycznej gry legendy i zrobić prawdziwą ucztę.
Zarzut jakoby Fallout był strzelaniną można włożyć między bajki. Przemierzanie pustkowia, odkrywanie arkanów fabuły, sprawia wiele satysfakcji. Oczywiście nie bylibyśmy sobą, jeśli nie spojrzelibyśmy na grę bardziej krytycznym okiem, ba można w pewnym momencie uznać, że jesteśmy zawiedzeni. Nie chcę jednak psuć przyjemności ze słuchania i nic więcej nie powiem.
Fallout 3 to nie jedyna gra, która zrobiła na nas wrażenie w tym tygodniu. W sieci pojawiły się dema Tomb Raider: Underworld i Mirror’s Edge. Ta ostatnia zrolowała nam pończoszki. Już zacieramy łapki.
Strzeżcie się! Najnowszy odcinek to półtorej godziny nawijania o grach. Na tapecie praktycznie tylko dwa tytuły, które wyróżnia kunszt rzemiosła. Ze stajni Elektroników Dead Space, a z otchłani Ubisoftu nie-kontynuacja Far Cry. Wybaczcie nam, że poświeciliśmy praktycznie cały podcast tylko tym dwóm tytułom, ale niech to świadczy o naszym entuzjazmie!