Fantasmagieria - Podcast 661 - “Sinusoida emocji”

W tym ostatnim odcinku mijającego roku wspominamy z gościem tradycję grania w Tomb Raidera, podsumowujemy dobre i złe chwile branży w 2025 roku oraz zastanawiamy się, jak rosnące ceny kości pamięci RAM wpłyną na przyszłe generacje sprzętu. Co z zabawkami od Valve, jak maluje się przyszłość przenośnych komputerowo‑konsol i czy deweloperzy będą skłaniać się ku większej optymalizacji gier pod słabsze urządzenia? Tematów jest sporo, bo i rok obfitował w wydarzenia. Nie jest to jednak pełne podsumowanie roku — to nadejdzie wraz z ogłoszeniem wyników najnowszego plebiscytu, który właśnie ruszył! Gorąco zapraszam do dzielenia się swoimi typami na grę roku, rozczarowanie roku oraz odkryciami z popkultury.
Wśród gier, w które ostatnio gramy, zaglądamy także do mrocznego, magicznego świata Death Howl — taktycznej gry karcianej, która przebojem podbiła ostatnie dni grudnia.
Na koniec życzę wszystkim drogim słuchaczkom i słuchaczom szampańskiego Sylwestra i do siego roku!
W rozmowie udział Simplex i Dahman. Pamiętajcie o subskrybowaniu i polecaniu Fantasmagierii! Miłego słuchania!
Ściągnij sześćset sześćdziesiąty odcinek podcastu
Youtube
Archive.org: mp3, ogg
Najpodcast możecie wesprzeć też korzystając np. z paypala (adres dahman małpa fantasmagieria kropka net - na ten adres możecie pisać do mnie, jeśli preferujecie przelew bankowy). Serdecznie dziękuję za każdą pomoc! Zbiórka na serwer się zakończyła, ale nadal możecie wesprzeć najpodcast! (Obecnie na domenę).
Najpodcast na Spotify
Subskrybuj podcast na iTunes
Fantasmagieria na Facebooku / na Twitterze / Grupa FB







Majowa ofensywa Playstation Plus nie umknęła naszej uwadze i nie omieszkaliśmy skomentować zapowiedzi wrzucenia do ramówki, za darmo w ramach usługi, gier Hitmana: Absolution i Catherine. Podobnymi akacjami Sony sprawia, że puszczamy w niepamięć “awarię” PSN z 2011, jednocześnie wysoko podnosząc poprzeczkę Microsoftowi, który choć na razie nie musi, może z czasem zrewidować Xbox Live i z nową generacją dorzucić coś więcej niż wbudowanego skype’a.
Kiedy wszyscy zagrywają się w Bioshock: Infinite wychwalając ją pod niebiosa, my spokojnie zabieramy się za równie ciekawe tytuły, np. kwestionującą prawa fizyki grę Dead or Alive 5, sympatyczną przygodówkę Deponia, czy logiczną Scribblenauts. Nie zapominamy także o dodatku do StarCraft II. Perypertie Kerrigan w Heart of the Swarm może nie wciągają jak brazylijskie telenowele, czy “Pięćdziesiąt twarzy Greya”, ale przecież nie o fabułę tutaj chodzi. Najważniejsza jest rozgrywka i tu w kampanii dla pojedynczego gracza, a także w trybie gry wieloosobowej wprowadzono wiele zmian skrojonych pod obecnie panujące trendy.