Fantasmagieria - Podcast 66 - “Spisek Illuminati”
Kiedy człowiek myśli, że to wyjątkowo nudny tydzień i nie ma o czym rozmawiać, to chwilę po nagraniu dostaje po twarzy informacjami o wycofaniu premiery Six Days in Fallujah oraz wstrzymaniu produkcji konsolowej wersji gry ‘Wiedźmin’.
W przypadku pierwszym, mamy przykład chorej eskalacji politycznej poprawności i podkulania ogona marketingowców z Konami. Mam nadzieję, że gra była wyjątkowo słaba i zrobiono nam tylko przysługę. Nota bene w przypadku CD Projektu mocno dostało się właśnie działowi marketingu, gdzie podziękowano jakimś dwudziestu osobom. Niby nasuwa się pytanie, co to ma wspólnego z konsolową edycją przygód Geralta? Wydaje się niewiele, ale cała sytuacja pokazuje jak niezaawansowane były prace na konwersją skoro tak łatwo było wyciągnąć wtyczkę z tak dobrze zapowiadającego się tytułu.
Śmiać mi się chcę jak przypominam sobie teraz jednego z redaktorów pewnego blogo-serwisu na wycieczce do CDP, gdzie świecił oczami przed kamerą, że niby ogląda rozgrywkę, a w rzeczywistości kiwał głową oglądając zakładki w Xboksowym dashboardzie i super-duper trailer (dla efektu pracownik CDP udawał, że gra; był dobrze przygotowany, bo nie zapomniał włączyć pada co się często na takich pokazach zdarza).
Cóż na pewno do tych tematów jeszcze wrócimy.
Wracając jednak do podcastu. Rozmawiamy na temat Obsidian Entertaiment i ich zaangażowaniu w nową grę marki Fallout oraz autorskim projekcie Alpha Protocol. Dalej pogawędzimy o różnościach, demach, grupie docelowej Nintedo DS, itd. Zapraszamy do słuchania i komentowania!

Wreszcie trio, a że nie było okazji w tym gronie porozmawiać o dwóch głośnych sequelach, pomijamy wszystie inne na pewno arcyciekawe ploteczki z tego tygodnia i gadamy sobie o nadchodzących grach Assassin’s Creed 2 i Bioshock 2. Atmosfera bardzo swojska.
Przede wszystkim wszystkiego najlepszego z okazji świąt Wielkanocnych. To już drugie na koncie Fantasmagierii, co nastraja do zadumy, my jednak nie dumamy i postanowiliśmy wypuścić najnowszy odcinek parę dni wcześniej. Bardzo dziękujemy za serdeczne życzenia i wszystkie odwzajemniamy, pamiętajcie, aby o Fantasmagierii powiedzieć znajomym w szkole, na uczelni, w pracy, na zebraniu gildii, czy wykrzyczeć na ventrilo.
Człowiek stateczny nie lubi zmian, a tak się złożyło, że podobnie jak Tzymische, zmieniam adres zamieszkania i co, oprócz całej masy kłopotów, oznaczało a) mam mało czasu, b) ograniczony dostęp do Internetu. Udało się jednak nagrać z Dr Judymem krótszy podcast, gdzie przy dźwiękach gitary rozmawiamy o tym w co ostatnio graliśmy. Za tydzień postaramy się zebrać w komplecie i nagrać pełnometrażowy odcinek.
No cóż, sentymentalnie się zrobiło. Wydawnictwo Bauer położyło krzyżyk na Cliku!, przez co ten popularny wśród młodszych graczy magazyn, podzielił losy Filipinki, i gdzieś tam w papierowym raju tańczy szczęśliwie w kółku z przyjaciółmi, Top Secretem, Secret Service’em, Resetem, Gamblerem, Światem Gier Komputerowych, itd. Jak to zwykle bywa, takie momenty pozwalają podumać o starych dobrych czasach, kiedy człowiek nie zwracał uwagi na poziom, a liczył się entuzjazm.
Oczywiście to nie wszystko, bo na nasze ostre języki nadział się Kojima, kłamczuszek jeden. Najpierw puścił ściemkę, że Snake jest na łożu śmierci, aby nakręcić sprzedaż MGS4, a teraz z szczerym uśmiechem oznajmia światu prace nad Metal Gear Solid 5. My znamy takie numery, przeżyliśmy już ‘śmierć’ Supermana i paraliż po złamaniu kręgosłupa Batmana. SONY już zapowiedziało, że aby dać spełnić się mistrzowi, przygotowują specjalną przystawkę do odtwarzania najnowszego formatu HDBlu-Ray, mogącego pomieścić do 60 TB. Hideo już kręci nosem, że mało.
Jest syto. Dwa dni ekstra pozwoliły nam na spokojnie przeanalizować o czym się obecnie mówi w dziedzinie gier wideo. Kierując się sugestiami słuchaczy postanowiliśmy przyjrzeć się nowej usłudze, która może rewolucjonizować sposób dostępu do gier, czyli OnLive.
Ściągnij podcast, wygodnie się ułóż, odpal, zamknij oczy i zrelaksuj się całkowicie. Przygotuj się na podroż w odmęty świata gier wideo, gdzie zabierze cię ekipa starych gawędziarzy. Opieramy się modzie i gramy w gry spod lady.