Fantasmagieria - Podcast 163 - “Wirujący aksamit”
Zaczniemy od kącika neoretro, czyli omówienia gry, która, nie tak dawno temu, przeszła bez większego echa. Typowy przykłady wyjątkowego tytułu, w którego prawie nikt nie grał. Velvet Assassin - rozmawialiśmy o niej już kiedyś, ale zbójecko niska cena w cyfrowej dystrybucji ponownie zwróciła naszą uwagę i postanowiliśmy wziąć temat na tapetę.
Kiedy przygody agentki Violette Summer zejdą na drugi plan, zabierzemy się za coś co tygryski lubią najbardziej, czyli szybką jazdę. Shift 2: Unleashed oderwało się od marki Need for Speed, co postanowiono uczcić uszczuplając tytuł, tym samym promując produkcję stającą w szranki z Gran Turismo 5 i Forza Motorsport 3.
Na deserek kilka słów o grze Ghost Trick, dostępnej na Nintendo DS sympatycznej grze logicznej ze specyficznym humorem.
Będzie też kącik listowy, a w nim parę słów o Oozi: Ziemskiej przygodzie, czyli sympatycznej platformówce dostępnej za dolara (80 MSP) w Xbox Indie Games, oraz o Zagrajmerach, czyli graczach, co nagrywają filmy z przejścia gier z własnym komentarzem.
Na koniec dawno nie słyszany kącik kulturalny. Książka: “Gra o Tron” George’a R.R. Martina oraz “Upadek imperium strachu” - Waltera Jona Williamsa. Film: “Poznasz przystojnego bruneta” (2010) - reż. Woody Allen, “The Lincoln Laywer” (2011) - reż. Brad Furman oraz “Od słów do śmierci” (2003) reż. Laura Mañá.
Zapraszamy do słuchania, komentowania, podrzucania ważkich tematów do rozmów i pisania listów!

Końcówka marca jest wyjątkowo łaskawa dla graczy i każdy znajdzie dla siebie coś miłego. Oczywiście nie mogliśmy zagrać we wszystkie gry, ale i tak tytułów do omówienia mamy więcej niż zwykle. Dodatkowo, specjalnie dla naszych słuchaczy, wybyliśmy na miasto, aby przetestować Nintendo 3DS. Szoku nie było, a po wrażenia zapraszam do odcinka.
Świat żyje obecnie dwiema sprawami i choć w Polsce na tapecie jest starcie dwóch demiurgów polskiej gospodarki, to wszędzie indziej mówi się tylko o operacji militarnej ONZ-etu - “Świt Odysei” oraz wciąż występujących wstrząsach wtórnych w Japonii i katastrofie nuklearnej elektrowni Fukushima. O ile ten ostatni wątek trudno skomentować w kontekście gier, to w przypadku interwencji wojskowej, łatwo można ją do nich odnieść, stąd zastanowimy się, kiedy to przyjdzie nam zagrać w pierwszą grę, której tłem będzie obecny konflikt północno-afrykański.
Zastanawiacie się czasem co was pociąga w grach? Na co zwracacie uwagę i co jest najważniejszym ich elementem? Można odpowiedzieć po prostu, że lubimy gry, bo nas odprężają, ale byłaby to oczywiście mocna generalizacja, bo istnieje cały segment gier wywołujący zgoła to inne odczucia. Pytanie dotyczy bardziej zwrócenia uwagi na konkretne części składowe. Na pewno spotkaliście się z twierdzeniem, że najważniejsza w grze jest fabuła, a bez niej nie warto ruszać gry. Czy jednak fabuła jest potrzebna? Już kiedyś nagraliśmy odcinek pt. “Fabuła marginalnie bardzo ważna”, poruszając tę kwestię. Czasami mam wrażenie, że zapominamy o najważniejszym elemencie samej rozgrywki czyli jej mechanice. Gra może istnieć bez fabuły, ale nie może bez mechaniki. Banał, ale jak często o tym zapominamy i jak często potrzebujemy gier niezależnych, aby nam o tym przypominały.
Z cyklu “znowu wyrobiliśmy się przed końcem wtorku” prezentujemy kolejny odcinek najpodkastu.
Po krótkiej przerwie wróciliśmy i pełni entuzjazmu nadajemy z wirtualnego studia, pro publico bono, dla waszej przyjemności (i żeby uwieść wasze kobiety).
Na parę dni przed nagraniem odcinka doszła nas wiadomość, iż prawie finalna wersja Crysis 2, wraz zapezpieczeniami i edytorem poziomów znalazła się w sieci na ponad miesiąc przed planowaną premierą w marcu. Oczywiście nie omieszkamy skomentować kolejnego ciosu wymierzonego, przez nieżyczliwe osoby, tzw. PC gamingowi.
Tłuściutki, rubaszny i w 95% o grach. Polska żyje teraz poważnym wypadkiem jednego z naszych bożyszcze sportowców, ale my staramy poświęcić temu tematowi jedynie niezbędne minimum.