Fantasmagieria - Podcast 203 - “Shepard była kobietą”
W tym tygodniu wszyscy, bez wyjątku, ratujemy Ziemię, ba całą galaktykę przed inwazją Żniwiarzy. W odcinku rozmawiamy przede wszystkim o Mass Effect 3 i od razu uspokajam, nie będzie spoilerów fabularnych. Nasze wywody koncentrujemy na mechanice, różnicach między tą częścią a poprzedniczkami, oprawie, wrażeniach po pierwszych godzinach, grze wieloosobowej, walorach edycji kolekcjonerskiej (będzie unboxing), itd. Specjalny odcinek, w których podzielimy się uwagami dotyczymi zakończenia trylogii planujemy nagrać za tydzień.
Nie jest to jedyna gra w tym uniwersum w tym tygodniu. Na iPadach (także na iPod touch i iPhone) pojawił się spin-off - Mass Effect: Infiltrator. Niezobowiązująca strzelanka z trzeciej osoby, której fabuła nie ma większego znaczenia, ale fani pewnie nie pożałują kilkunastu złotych.
Na koniec kilka słów o Syndicate, która okazała się nie taka straszna jak ją malują.
Zapraszamy do słuchania i komentowania!









W odcinku rozmawiamy o strzelaniu z armaty do wróbla. Co ciekawe, podczas nagrywania, nie wiedziliśmy, że “ofiarą” amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości padł serwis megaupload. Tym samym potwierdza się to co powiedziałem na podcaście, że niepotrzebne są dodatkowe narzędzia w stylu SOPA i PIPA, które dawałyby nieuzasadnienie potężny oręż, skoro i tak firmy strzegące praw autorskich wielkich wytwórni mają wystarczające narzędzia, aby zmieść z powierchni Internetu tak potężny serwis. W sieci chuczy, odwet właśnie trwa. Tylko prażyć popcorn.
Niektórzy bawili się wraz Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, kwestowali, szaleli na koncertach, wlepiali ślepki w TVP2, brali udział w licytacjach, a niektórzy zamknięci w wirtualny studiu nagrywali podcast.
W najnowszym, mocno spóźnionym odcinku, skomentujemy głównie galę Video Games Awards 2011, a przede wszystkim zwiastuny, które zaprezentowano. Było tego sporo, więcej niż osób na scenie przyjmujących wyróżnienia. Nie rzuciły nas na kolana, ale na pewno zaciekawiły. Szczególnie w kontekście podejmowania przez studia developerskie gatunków, którymi wcześniej w ogóle się nie zajmowali. To ciekawe i na pewno, przy sukcesie, udowodni, że dobre studio developerskie nie daje się po prostu zaszufladkować.
Jako, że następny odcinek dopiero po świętach, chciałbym wszystkim naszym słuchaczom złożyć serdeczne życzenia spokojnych świąt, które spędźmy z rodziną, a nie przed ekranem monitora delektując się tymi wspaniałymi i hojnymi obniżkami gier, gdzie człowiek niczym żarłok kupuje więcej niż jest w stanie zagrać! Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia i najlepszych prezentów pod choinką!