Fantasmagieria - Podcast 244 - “Kryzys w 3D”
Oficjalnie zaczynamy gorący miesiąc premier. W zeszłym tygodniu przywitalimy kolejną część gry, która zwykle słynie z doprowadzania do łez właścicieli pecetów, niegotowych wydać fortuny na najlepsze karty graficzne i procesory. Po tym jak całkiem nieźle udało się Crytekowi zoptymalizować CryENGINE w części drugiej, w trójce postanowili wrócić do korzeni
i wydać grę, która w wymaganiach sprzętowych ma: high-endowy komputer z 2018 roku. Trzeba jednak podziękować Cevatowi Yerliemu, że w przeciwieństwie do Futuremark Corporation, przynajmniej stara się robić swoje benchmarki grywalnymi. Niemniej, Crysis 3 wygląda świetnie, nawet na średnich ustawieniach czy na poczciwych konsolach. Z odcinka dowiecie się co myślimy o samej rozgrywce.
W drugiej części pojawią się mechy. Od jakiegoś czasu sieciowa gra Hawken weszła w fazę otwartej bety i teraz każdy może przekonać się jaką frajdą jest kierowanie potężnym pudłem ze stali, pełnym siłowników hydraulicznych, uzbrojonym w wyrzutnie rakiet i ciężkie karabiny maszynowe. Gra odchodzi od tradycji Mechwarriora i nie stawia na symulację, tylko na dynamiczną, czystą rozgrywkę zręcznościową. Hawken jest darmowy z mikropłatnościami. Śpieszę zapewnić, że w grze nie wygrywa grubszy portfel, ale zaangażowanie i umiejętności.

W części ostatniej kącik “retro” czyli Hitman: Rozgrzeszenie i Uncharted: Złota Otchłań. Prawie same pozytywy mamy do powiedzenia o tych “starociach”, m.in. podkreślamy realizm, kiedy Agent 47 nie może schować w szafie więcej niż paru ciał.
Zapraszamy do słuchania i komentowania!

Sezon polowania na następną generację konsol można uznać za oficjalnie rozpoczęty. Tak, dopiero teraz, gdyż trudno z czystym sumieniem nazwać Wii U tworem na miarę drugiej dekady XXI wieku.
W odcinku, tak pół na pół, rozmawiam o nowych i starych grach. W tej pierwszej grupie znajdą się: przygodówka The Cave, która tak samo bawi jak i irytuje, oraz Dead Space 3, iteracja mojego ulubionego, kosmicznego survival horroru (nie jest ich wiele w tym gatunku) z dużo większa domieszką gry akcji niż poprzednio. Na szczęście nie taki diabeł straszny jak go malują, a przygody Issaca Clarke’a nadal przyprawiają o dreszcze i powodują szybsze bicie serca, bo jak wiemy w kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku.
W odcinku porozmawiamy o upadku THQ i o tym czy powinniśmy płakać po pożarze lasu, a może cieszyć się, że będzie miejsce na nowy zagajnik. Rozmowa w sposób zwyczajowy płynnie lawiruje, popada w dygresje. Jak zwykle poruszymy ważkie dla graczy tematy, np. brak innowacji, konflikt na linii twórcy - menadżerowie, czy problematycznie mieszanie poważnych historii z niepoważną rozgrywką. I więcej!
Na koniec słów kilka o Bollywood i kolumbowskim odkryciu nowego świata kina.

Jeśli czytacie te słowa to znaczy, że się udało. Przetrwaliśmy największą próbę jakiej do tej pory ludzkość musiała stawić czoła. Amerykanie po raz kolejny stanęli na wysokości zadania i uratowali świat przed zagładą. Całość oczywiście sfilmowali i wrzucili na bluraya (dostępny w każdy dobrym sklepie, w każdym wariancie fabularnym). Znowu czuję się bezpiecznie i wiem, że mogę bez obaw kontynuować pracę nad audycją.
Wesołych Świąt! Dziękujemy, że jesteście z nami kolejny rok i mam nadzieję, że jeszcze wiele świąt przed nami. Pamiętajcie, żeby nas jeszcze odwiedzić kiedy już będzie po karpiku! A teraz zapraszam do słuchania, komentowania i polecania znajomym!