Fantasmagieria - Podcast 229 - “W czeluściach naszych pamięci”
Dzień dobry. Chcieliśmy zdemontować plotki. Nie przechodzimy do modelu freemium. Nie będziemy też przyjmować opłat, żeby zniknąć z podcastosfery. Oczywiście, nie oznacza to, że nie jesteśmy sprzedajni, ale jest problem z ofertami. Gdyby na podcastach można było zarabiać kupiłbym sobie lepszy mikrofon, bo od paru odcinków jakość się strasznie pogorszyła. Może ktoś poleci dobry, pojemnościowy, taki do 200 złotych? Jako że poziom techniczny jest równie istotny jak merytoryczny, chciałbym ten problem rozwiązać szybko. Z dobrym mikrofonem (tak to sobie tłumaczę) będę miał lepszą motywację do zdetronizowania na iTunes te wszystkie polskie podcasty o Apple.
W odcinku tak sobie rozmawiamy o tym jak to po obejrzeniu The Wire, człowiek już nigdy nie spojrzy na seriale kryminalne tym samym okiem. Parę słów powiemy o 666 Park Avenue, czyli nowej produkcji ABC o kuszeniu i zawieraniu diabelskich paktów oraz serialu z gatunku post-apoc - Revolution. Będzie też o tym co dla Amerykanów oznacza bezpieczne miasto, o kolejnej ofierze cyfrowej rewolucji, o filmie familijnym na przykładzie Niezniszczalnych 2 i Prometeusza. O… no cóż, gadamy o różnych rzeczach, a do tego to krótkie streszczenie zupełnie nie oddaje chronologii w jakiej poruszamy tematy, ani związków przyczynowo-skutkowych naszych dygresji, więc lepiej wciskajcie play zamiast czytać.
Jeżeli chodzi o gry, to tylko XCOM. Wiem, że to kolejny odcinek z ufokami, ale tę rozmowę obiecaliśmy w 227. Nie udało nagrać się jej wtedy kiedy planowaliśmy, bo kryzys wieku średniego nie objawia się tylko kupowaniem szybkich samochodów i ganianiu za młodymi kobietami, ale także na powrocie do młodzieńczych pasji sportowych, nadwyrężonych mięśni, wizytami u masażystek, itd. W każdym razie, mam nadzieję, że ostatecznie tę garstkę nieprzekonanych uda nam się zachęcić do sięgnięcia po grę.
Zapraszamy do słuchania i komentowania!

W tym tygodniu prawdziwy podcastowy crossover. Do wirtualnego studia zaprosiłem dobrych znajomych po fachu, którzy choć za dnia prowadzą stateczne żywota to po 22:00 zmieniają się w kulturowych maniaków o masowej sile rażenia.
“W co ostatnio grałeś?” tłuściutkie jak nigdy. O części gier tylko wspomnimy, bo po cóż rozgadywać się o Need for Speed: The Run, czy Shank 2. Dłużej za to opowiemy o np. Dishonored, które znacie i (jeśli cenicie wolność i swobodę w rozgrywce) pokochacie. Z małych perełek, które czasami łatwo przeoczyć, polecimy stylizowaną na złote lata Sierry i LucasArts, przygodówkę Resonance. Na koniec długo dyskutujemy o tym jak nam się bardzo podoba XCOM: Enemy Unknown. Tego nawet nie jestem w stanie streścić w kilku zdaniach, choć i pewnie dyskutując trzy godziny tematu byśmy nie wyczerpali. Gdzieś w to jeszcze wpleciemy komentarz dotyczący Kickstartera. A co nam zrobią? Plus całą masę kulturalnych dygresyjek.
Sprawę dogłębnie zbadał nasz specjalny wysłannik, nawiązał kontakty i chętnie o tym opowiedział. Jeśli żałujecie, że was ta impreza ominęła, nic straconego. 6 października, także w Łodzi, odbywa się 23. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier, na którym znajdziecie podobną serię seminariów i spotkań pod szyldem “Strefa gier”.
Udało się, nie bez problemów, nakręcić pierwszy w historii Fantasmagierii podcast wideo. Liczę, że spotka się z entuzjastycznym przyjęciem, niemniej jeśli nasza aparycja nie działa na was kojąco, zawsze możecie sięgnąć po wersję “audio-only”.
Stała ekipa, po raz pierwszy, miała okazję spotkać się poza wirtualnym studiem co mam nadzieję, zaowocuje specjalnym odcinkiem wzbogaconym o materiał wideo. Przygotowania trwają, a więcej szczegółów w
W tym odcinku nie będzie o nowym zwiastunie Kojimy, który po raz kolejny przypomina, że cokolwiek robi, czy mówi nie musi mieć sensu, bo i tak mimo swoich 49 lat, wygląda na 18 i każdy paradoks czasoprzestrzenny, czy rychłe zapowiedzi stworzenia definitywnej części Metal Gear Solid nie zdezawuują teorii względności Einsteina. Zawsze będzie można tłumaczyć, że to nie o Snake’u tylko kolejnym klonie baronie. Poza jak zwykle zjawiskowym doborem podtytułu (Ground Zeroes świetne, ale czy przebije Transfarring czy Revengeance?) podziwiam słuchawkowego jacka na środku klatki piersiowej i oldskulowego walkmana circa 1980.
Sezon ogórkowy oficjalnie uznajemy za zakończony. Ostatni tydzień przyniósł więcej interesujących gier, niż poprzednie trzy miesiące.