Fantasmagieria - Podcast 181 - “Nowy, lepsiejszy, 2.0″
Wpis ten nie będzie miał wiele wspólnego z najnowszym odcinkiem, gdyż piszę go świeżo po konferencji Sony na gamescom 2011.
Odsiewając standardową dawkę przynudzania i występu zespołu “Bawaria Break Dance”, udało się panom w rozpiętych koszulach przemycić parę interesujących informacji.
Co miło zaskoczyło, przede wszystkim nie koncentrowano się na Move (choć część konferencji kontrolerowi poświęcona była). Pokazali dość konkretny line-up tytułów startowych (i nie tylko) na PS VITA (np. zapowiedziano nową grę z serii Assassin’s Creed z zupełnie nowymi bohaterami - ale nie uraczono graczy ani jednym zdjęciem). Zaprezentowano możliwości przenośnego kombajnu, kładąc duży nacisk na elementy społecznościowe. Choć potencjał jest, nie najlepiej wypadła prezentacja gier określanych augmented reality (w wolnym tłum. “rozszerzona rzeczywistość”), ale już krótkie klipy np. z Little Big Planet, czy rozgrywka na żywo z Resistance: Burning Skies, pokazały wyższość PS VITA nad jej poprzedniczką.
Ciekawostką jest nie zamknięcie rozdziału pt. PSP. Sony zamierza zastosować podobną strategie ze przenośną konsolą jaką swego czasu w przypadku PS2. PlayStation Portable doczeka się nowej, lekko okrojonej (brak wi-fi) wersji za €99 i serii wydawniczej PSP Esential - klasycznych gier sprzedawanych za €9,99. Konsolka będzie reklamowana jako sprzęt wprowadzający do świata gier wideo. Dla gazeciarzy: PlayStation TV + 2 pary specjalnych okularów za €499. Nie tak tragicznie, ale sukcesu nie wróżę i na koniec jako gwóźdź programu, obniżka ceny PlayStation 3 do €249 (999 zł).
Z obowiązku wspomnę, że z gier na PS3 mieliśmy okazję zobaczyć zwiastuny m.in. Infamous 2: “Twilight”, czy np. prezentowany wcześniej tylko za zamkniętymi drzwiami poziom z samolotem transportowym w Uncharted 3.
A teraz zapraszam do wysłuchania najnowszego odcinka Fanasmagierii, a w nim m.in. o Wiedźmin 2 2.0, o Diablo 3, czyli lichwa i inflacja, o Terrarii, Honorze, Ojczyznie, ale i więcej! Komentujcie i polecajcie znajomym!

Poruszyliśmy dwa bardzo istotne tematy. Po pierwsze - erotyczność gry Catherine, której teasery i materiały promocyjne szczują pięknościami w koronkowej bieliźnie i rogaczami pełzającymi po wydmach dekoltów. Podobno będzie to produkcja, która zgorszy co najwyżej bigotkę i prócz sprośnych póz zmiksowanych w surrealistycznym świecie wyobraźni protagonisty nie będzie w niej nic co wywołałoby przesadne rumieńce. Temat ważki, ale w sumie ta gra znajduje się daleko na końcu listy gier, w które muszę zagrać w przeciwieństwie do The Elder Scrolls V: Skyrim.
Patrz! – ha! – to dziecię uszło – rośnie – to obrońca!
Odcinek nieco spóźniony, za to z gościem specjalnym. Udało mi się namówić do wspólnego nagrywania Tomka Drabika aka Quaza, postać znaną przede wszystkim ze swoich charakterystycznych wideo-recenzji gier oraz komiksu dla graczy gamer9. Wyszedł całkiem ciekawy odcinek, oczywiście standardowo dla Fantasmagierii jest mnóstwo tematów, dygresji i wątków pobocznych, ale mam nadzieję, że będzie się słuchało podcastu tak samo przyjemnie jak nam rozmawiało.
Wakacje jeszcze nie na półmetku a pogoda mocno jesienna. Sprzyja i graniu, i jak wieść niesie czytaniu.
Książki poświęcone grom wideo nie są rzadkością na świecie, ale niestety większość z nich to pozycje anglojęzyczne. Nasz rynek jest suchy niczym wiór. Wyszło kilka tytułów, które z marszu obwieszcza się jako klasyki, które trzeba przeczytać. Entuzjazm z jakim przyjmuje się takie publikacje jest mocno przesadzony, bo o jakości merytorycznej nie może świadczyć coś tak prozaicznego jak język polski.
ktokolwiek przeczytał „Wybuchające beczki. Zrozumieć gry wideo” Krzystofa Gonciarza, już postawiono autorowi pomnik za krzewienie grania jako formy kulturalnej rozrywki, z którą można wchodzić na salony. Łatwo tutaj zadrwić z wszystkich ochów i achów, ale prawdą jest, że podniosło to autorowi bardzo wysoko poprzeczkę i pozwoliło na łatwą krytykę publikacji.
Tak się złożyło, że najnowszy odcinek nagraliśmy z wyprzedzeniem, gdyż jest to twór spontaniczny. Niech was to jednak nie zwiedzie, macie do czynienia z pełnokrwistą audycją z niespodzianką - gościem specjalnym, ale aby podgrzać atmosferę i rozbudzić ciekawość nie powiemy kto to.