Fantasmagieria - Podcast 278 - “Epic Tytan Liberator”
Niepohamowana chęć wypowiedzenia własnej opinii na temat Titanfall sprowokowała nas do spotkania się w wirtualnym studiu niejako wcześniej niż planowaliśmy. Nie da się ukryć, że to temat, który zagościł lub zagości w każdym podkaście i być może nawet nasze opinie pokryją się z innymi, jednak nie da się obok tej gry przejść obojętnie. Bez obaw, temat żołnierzy biegających po ścianach lub dosiadających mechaniczne kupy żelastwa w żadnym stopniu nie dominuje rozmowy i pozwolimy jej odpłynąć na suchego przestwór oceanu.
Najwięcej czasu zajmie nam kącik retro, którego perełki rozciągają się na niemal dwadzieścia lat wstecz. Przede wszystkim wciąż fantastyczne Planescape: Torment i całkiem nieźle znoszące próbę czasu, szczególnie w co-opie, Duke Nukem 3D, ale to nie wszystko. Z młodszych “retro” gier będzie Gears of War: Judgment, które zainicjuje cały temat/nekrolog poświęcony Epic Games i temu co się ostatnio z tym studiem porobiło.
Odcinek nagraliśmy w poniedziałek, więc niestety, nie mogliśmy skomentować najnowszej rewelacji, czyli zamknięcia Irrational Games. Po części rozumiem Kena Levine’a, bo a nie da się utrzymać studia zatrudniającego ponad 200 osób, które wydaje grę raz na pięć lat bez sprzedaży na poziomie GTA V. Nowe, kilkunastoosobowe studio ma skupić się na mniejszych, nastawionych na opowieść, grach, nad którymi Levine będzie miał pełniejszą kreatywną kontrolę. I to nie jest zła wiadomość patrząc co udaje się robić np. twórcom z The Fulbright Company, Frictional Games, 11 bit studios, czy Astronautom (gry nie widu ni słychu, ale podoba mi się to co widzę).
Kącik kulturalny to dwie książki i kilka filmów sensacyjnych.
W rozmowie udział wzięli Cooldan i Dahman. Zapraszam do słuchania, komentowania i polecania znajomym!
Ściągnij dwieście siedemdziesiąty ósmy odcinek podcastu
Mirror (sendspace)
Ściągnij / subskrybuj podcast na iTunes
Fantasmagieria na Facebooku / na Twitterze

Kiedy inni wywołują duchy i przenoszą słuchaczy
Kilka dni temu wreszcie udało się zebrać stary skład i czas jakby się zatrzymał. Nagraliśmy podcast. Miłe to tym bardziej, gdyż w ten czwartek (30. stycznia) obchodzimy szóste urodziny i oficjalnie rozpoczynamy siódmy sezon nagrywania. W nagraniu ani słowa o tym (skromną uroczystość zaplanujemy przy okazji odcinka 300), najpierw gawędzimy sobie o grach co ostatnio przywędrowały na nasze maszynki, aby później, po rozgrzewce, przejść do crème de la crème.
Udało nam się jeszcze raz przed Świętami spotkać w wirtualnym studiu i podzielić się wirtualnym opłatkiem. W bardzo kameralnym, dwuosobowym gronie rozmawialiśmy o tym co było warte wspomnienia w ciągu tych ostatnich dwunastu miesięcy i nie tylko. Niemniej posumowanie 2013 roku, takie z krwi i kości, stricte branżowe, dopiero w styczniowych odcinkach.
Jako, że już za parę dni Wigilia, przyjmijcie najserdeczniejsze życzenia pogodnych, wesołych świąt i wspaniałych prezentów. Pamiętajcie, aby spędzić ten czas z rodzinką i przyjaciółmi! Do siego roku!
Nie będziemy wam zanudzać o nowej generacji, bo nasłuchacie się o niej wszędzie indziej, choć pewnie od tematu nie da się uciec także tutaj.
W tym odcinku odnajdujemy się stajemy na pograniczu starej i nowej generacji konsol. Nie wiedziałem, że dziś miało zostać zniesione embargo na recenzję PlayStation 4, bo gdybyśmy nagrali dzień wcześniej, nasze komentarze i wątpliwości mogłyby nabrać wręcz proroczego znaczenia!
Cisza przed burzą. W kąciku “W co ostatnio grałeś?”. 67% procent z nas zakończyło już główny watek fabularny najbardziej kontrowersyjnej gry ostatnich trzech miesięcy. Śpieszymy wyjaśnić, że nic już zaskakującego czy szokującego ponad normę się nie wydarzyło, ale pełniejszą dyskusję perypetii “trójki przyjaciół z ławki” przenosimy do następnego odcinka. W GTA Online nie dane nam było pograć za wiele, ale ekipa już jest, wiec szykujcie się, z ziomalami będziemy mogli się trochę pobujać na dzielni, zapewniamy melanż i miłą atmosferę.